Zimowy płyn do spryskiwaczy – najlepszy czas na wymianę!

Zimowy płyn do spryskiwaczy

(zdj. Moje Auto)

Zmieniasz opony na zimowe, ale czy pamiętasz, że zmienić płyn do spryskiwaczy, rezygnując z letniego na rzecz specjalnego środka przystosowanego do użytkowania w niskich temperaturach? Zima to czas, kiedy trzeba poświęcić samochodowi znacznie więcej uwagi, ponieważ jest on narażony na wpływ szczególnie niekorzystnych czynników zewnętrznych. Brudne szyby to jeden z wrogów bezpiecznej jazdy i nie należy go akceptować. Kiedy jest ten właściwy moment na wymianę płynu do spryskiwaczy na zimowy?

Zabrudzone szyby utrudniają nam widoczność zarówno w dzień, jak też po zmroku. Nie mamy pewności, w jakiej odległości przed nami jedzie kolejny pojazd i nie jesteśmy w stanie prawidłowo ocenić tego, co dzieje się wokół nas na drodze. To jedna z przyczyn częstych wypadków drogowych zimą. Letnie płyny do spryskiwaczy zamarzają w znacznie wyższej temperaturze niż zimowe, co powoduje, że przy mrozach będą bezużyteczne.

Zimowy płyn do spryskiwaczy – czym się charakteryzuje?

Zimowy płyn do spryskiwaczy nie powinien zamarzać w temperaturze wyższej niż -20 st. Celsjusza. W jego składzie znajdziemy m.in. alkohol, który cechuje się intensywnym i nierzadko drażniącym zapachem. Zimowy płyn do spryskiwaczy Moje Auto jest dodatkowo aromatyzowany, aby neutralizować nieprzyjemny zapach alkoholu. Istotne jest, aby wykazywał dobre właściwości czyszczące, usuwał zabrudzenia bez pozostawiania na szybach smug i zacieków. Dzięki temu zapewnisz sobie odpowiednią widoczność, co przekłada się również  na wzrost bezpieczeństwa jazdy.

Płyn do spryskiwaczy Moje Auto zimowy

(zdj. Moje Auto)

Korzystanie zimą z letniego płynu do spryskiwaczy skutkuje jego zamarzaniem. Niemożliwe jest nie tylko umycie prawidłowo szyb, ale też powoduje zaleganie cząstek lodu w zbiorniczku, czego efektem może być uszkodzenie układu spryskiwaczy.

Poważnym błędem jest też mieszanie obu płynów zimą. Letni płyn do spryskiwaczy obniża skuteczność zimowego, ponieważ nie jest odporny na zamarzanie. Wciąż jednak niektórzy kierowcy decydują się na ich połączenie i muszą zmierzyć się dużym problemem, jakim jest zamarzanie pojemnika na płyn oraz brakiem możliwości wyczyszczenia szyb podczas jazdy.

Wymiana już jesienią

Nie czekaj na pierwsze mrozy. Zima niejednokrotnie zaskoczyła już kierowców, dlatego obserwuj prognozę pogody, aby odpowiednio wcześniej przygotować się na spadek temperatury. Jesienią oszczędnie, np. po 1 litrze dolewaj do zbiorniczka zimowy płyn do spryskiwaczy. Kiedy się skończy, uzupełnij zbiornik. Jeżeli znajduje się w nim jeszcze letni płyn do spryskiwaczy, musisz go odessać. W tym celu skorzystaj z rurki i pompki do benzyny, która pozwoli Ci przepompować płyn do innego zbiorniczka. Przyda się na wiosnę, dlatego przechowaj go np. w plastikowej butelce.

Dolewamy zimowy płyn do spryskiwaczy

(zdj. Moje Auto)

Wybieramy dobry zimowy płyn do spryskiwaczy

Letni oraz zimowy płyn do spryskiwaczy charakteryzują się innymi cechami. Latem jego głównym zadaniem jest usuwanie owadów z szyby, zimą z kolei musi sprostać większym zabrudzeniem z błota i soli oraz dużej ilości śniegu. Z tego powodu do produkcji zimowego płynu do spryskiwaczy wykorzystuje się silny alkohol etylowy. Ważny jest zapach preparatu, który nie powinien być intensywny i drażniący, za to delikatny i przyjemny. Na rynku dostępnych mamy wiele rodzajów płynów, w tym tanie i słabej jakości o niekorzystnym wpływie na organizm człowieka. Ponadto ich stosowanie może skutecznie zniszczyć i odbarwić lakier.

Zwróć uwagę na temperaturę, w jakiej płyn zamarza. Nie wybieraj tych, które mają oznaczenie „do -5˚C”, ponieważ istnieje ryzyko związane z tym, że zamarznie już przy temperaturze -2˚C. Minimum to -10˚C, im więcej, tym lepiej.