Moje Auto na Facebooku Moje Auto na Twitterze Moje Auto na Youtube Moje Auto na Instagramie

Klimatyzacja w aucie zimą – czy trzeba jej używać i jak robić to prawidłowo?

Klimatyzacja w aucie zimą – czy trzeba jej używać i jak robić to prawidłowo?

Klimatyzacja w aucie zimą – czy trzeba jej używać i jak robić to prawidłowo?

Nie wszyscy kierowcy są skłonni korzystać z klimatyzacji w aucie zimą. Sprawdźmy, dlaczego klimatyzacja zimą jest potrzebna, jak przygotować ją do sezonu i jak dbać o klimę o tej porze roku.

Klimatyzacja w aucie zimą – czy można używać ?

Większości kierowców klimatyzacja samochodowa kojarzy się z sezonem letnim. W upalne dni przyjemny chłód panujący wewnątrz auta pozwala skupić się na jeździe, a podróż zyskuje na komforcie. Jednak korzyści używania klimy odczuwamy również zimą. Można powiedzieć więcej: jeśli samochód jest wyposażony w ten układ, ogrzewanie klimatyzatorem zimą jest wręcz obowiązkiem kierowcy. Uwagę należy zwrócić na dwa aspekty.

Pierwszym jest bezpieczeństwo. Chłodne powietrze zimowe zawiera dużo wilgoci. Dodatkowo do samochodu – w postaci śniegu i kropli deszczu – przenosimy dużo wody na odzieży wierzchniej i butach. Stąd w zamkniętym samochodzie na szybach osadza się para, która w dużym stopniu ogranicza widoczność.

Z zewnątrz lód pozwala usunąć m.in. odmrażacz do szyb. Wewnątrz doraźnie pomoże przetarcie szyby ścierką lub podgrzanie jej strumieniem ciepłego powietrza. Lepszy efekt da jednak grzanie klimatyzacją. Wystarczy wybrać tryb zamkniętego obiegu powietrza, ograniczając jego dopływ z zewnątrz, a przy tym skierować nawiewy na szyby. Dzięki temu szybciej poradzimy sobie z zaparowanymi szybami, a także osuszymy powietrze w kabinie.

W ten sposób udaje się też przeciwdziałać zagrzybieniu tapicerki lub kanałów wentylacyjnych. Wdmuchiwane do kabiny drobnoustroje są groźne dla zdrowia, dlatego tak ważne jest, aby nawiewy były czyste i wolne od bakterii powodujących m.in. koronawirusy i inne choroby.

Drugim argumentem przemawiającym za używaniem klimatyzacji zimą jest sprawność całego systemu. Mechanicy zalecają w sezonie zimowym uruchomić klimatyzację przynajmniej raz w tygodniu na 15 minut, co pozwoli nasmarować wszystkie elementy układu.

Jednocześnie trzeba pamiętać o tym, że włączenie klimatyzacji przy wysokim mrozie może być niemożliwe. Jeśli klimatyzacja zimą nie działa, nie musi to jeszcze oznaczać awarii systemu. Zwłaszcza w nowszych samochodach stosuje się mechanizmy zapobiegające oblodzeniu parownika. Uniemożliwiają one włączenie klimy przy temperaturze na zewnątrz poniżej -5 st. C.

Jak sprawdzić, czy klima działa? Wystarczy nagrzać samochód przy zamkniętym obiegu powietrza i dopiero uruchomić układ. Jeśli klimatyzacja osusza powietrze i dogrzewa kabinę, system jest sprawny.

Czy przerwa w używaniu klimatyzacji może nieść za sobą konsekwencje?

Klimatyzacja nieużywana przez sezon jesienno-zimowy może skończyć się usterką układu. Decyzja o zrezygnowaniu z klimy zimą może skutkować korozją na elementach sprzęgła sprężarki – najważniejszego elementu układu. Sprężarka jest smarowana tylko podczas pracy klimatyzacji. Nieużywana jest zatem narażona na szybsze zużycie.

Dlatego też klimatyzacja w zimie to nie tylko walory praktyczne. Korzystanie z systemu jest obowiązkowe dla trwałości jego elementów. Włączenie klimatyzacji na kwadrans raz w tygodniu to absolutne minimum. Nawet mimo zwiększonego spalania (od 0,3 do 1,5 l paliwa na 1 godzinę pracy klimatyzacji).

CleanAir Black (Zdj. Moje Auto)

Szukanie oszczędności w zużyciu paliwa może skończyć się usterką układu. W zależności od problemu koszty naprawy klimatyzacji mogą iść w tysiące złotych (nieszczelności – od 200 do 800 zł; elektronika sterująca rozdziałem nadmuchu – od 500 do 1500 zł; wymiana podzespołów mechanicznych – od 1000 do 6000 zł).

 

Jak przygotować klimatyzację do sezonu zimowego?

Wiedząc, jak działa klimatyzacja samochodowa zimą, warto korzystać z tego systemu, kiedy temperatury na zewnątrz są niskie. Oczywiście pod warunkiem, że układ jest w pełni sprawny i właściwie przygotowany do sezonu jesienno-zimowego.

Nie wystarczy tylko korzystać z systemu klimatyzacji, aby układ był stale smarowany. Przynajmniej raz w roku wymiany wymaga filtr kabinowy. Podczas przeglądu serwisant przeczyści kanały powietrzne oraz odgrzybi nawiewy i parownik. Co 2 lata układ trzeba oczyścić z wilgoci, a co 3 sezony wymienić filtr (osuszacz).

Przynajmniej raz na 2 lata uzupełnia się też czynnik chłodzący, którego w sprawnym układzie ubywa nawet od 10 do 20 proc. rocznie. Jeśli zachodzi taka potrzeba, wraz z czynnikiem wymienia się olej w sprężarce klimatyzacji.

Serwisanci zalecają wizytę w warsztacie co 2-3 lata, najlepiej wiosną. Koszt podstawowego przeglądu nie przekracza 250 zł. Podczas pracy serwisant m.in. uzupełnia czynnik chłodniczy i olej, a także przeprowadza kontrolę szczelności. Dodatkowo do kanałów wentylacyjnych aplikuje się środki zabijające szkodliwe drobnoustroje.

Preparat Nanosilver

Preparat Nanosilver do czyszczenia klimatyzacji (zdj. Moje Auto)

O tej ostatniej czynności warto jednak pamiętać też na co dzień. Wystarczy skorzystać z dostępnych na rynku kosmetyków samochodowych, np. NanoKlimatyzacja Moje Auto, który zabija bakterie i grzyby, czyści układ i usuwa nieprzyjemne zapachy.

Klimatyzacja w aucie zimą

Klimatyzacja w aucie zimą

Czy klimatyzacja w samochodzie grzeje?

Klimatyzacja jest sprzężona z układem ogrzewania auta. Serwisowany, sprawny układ klimatyzacji nie wymaga od kierowcy szczególnej troski i dobrze dogrzewa kabinę. Jeśli to klimatyzacja manualna, wystarczy wybrać tryb, przestawić suwak i określić tempo pracy wentylatora. Klimatyzacja powinna pracować przynajmniej raz w tygodniu przez minimum kwadrans.

Jeszcze mniej pracy jest przy klimatyzacji automatycznej, kiedy to komputer dąży do osiągnięcia ustawionej temperatury.

Podsumowując, klimatyzacja zimą powinna być używana regularnie. Dzięki temu układ jest na bieżąco smarowany, a w kabinie unosi się czyste i suche powietrze o optymalnej temperaturze. Warto jedynie regularnie dbać o układ, stosując ogólnodostępne preparaty do czyszczenia klimatyzacji.